Kategoria: Wszystkie

Choroba Hashimoto a suplementacja selenem – szanse i zagrożenia

#

W chorobie Hashimoto w wyniku produkcji przeciwciał anty-tpo i anty-tg dochodzi do nagromadzeniem autoreaktywnych limfocytów, co prowadzi do destrukcji gruczołu tarczowego i niedoczynności tarczycy. Suplementowanie selenem w przebiegu tej choroby stało się bardzo powszechne. W literaturze oraz w szeroko pojętej sieci internetowej znajdziemy informacje o korzystnym wpływie selenu na łagodzenie skutków tej choroby. Łykanie selenu polecają też lekarze prowadzący pacjentów z Hashimoto. Informacje te znajdują pokrycie w przeprowadzonych metaanalizach, które potwierdzają informacje jakoby selen obniżał poziomy przeciwciał anty-tpo, szczególnie u pacjentów z relatywnie wysokim ich mianem, a niskim stężeniem selenu w surowicy krwi. W trakcie 3 miesięcznej suplementacji nie odnotowano żadnych poważniejszych niż problemy natury gastrologicznej objawów lekkiego przedawkowania.​

Badania eksperymentalne przeprowadzone na szczurzym modelu pod koniec lat 80tych ubiegłego wieku dowiodły, że związek między niedoborem selenu a destrukcją tarczycy jest silny.​

Z drugiej jednak strony należy podkreślić, że choroba hashimoto ma swoje podłoże w zaburzonym funkcjonowaniu układu immunologicznego, a wysokie dawki selenu prowadzą do osłabionego jego funkcjonowania. Liczne badania, głównie na populacji amerykańskiej wykazały, że przy wysokim stężeniu selenu w organizmie i dodatkowej jego suplementacji może dojść do rozwinięcia insulinooporności i cukrzycy typu 2.

Selen jest pierwiastkiem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania układu endokrynnego oraz immunologicznego. W organizmie odgrywa przede wszystkim funkcje utrzymującą bilans redox za pośrednictwem enzymów takich jak peroksydaza glutationowa, których głównym zadaniem jest oczyszczanie komórek z tzw. wolnych rodników - cząsteczek powodujących stres oksydacyjny, i co za tym idzie, uszkodzenie komórek. Ponadto selen jest drugim najważniejszym pierwiastkiem warunkującym prawidłowe funkcjonowanie tarczycy, jest składnikiem dejodazy jodotyroninowej, enzymu który determinuje przebieg konwersji tyroksyny (t4) do trójjodotyroniny (t3) - głównego hormonu tarczycy.​

Selen jest pierwiastkiem, którego zawartość w pożywieniu zależna jest od jego zawartości w paszy - w przypadku produktów odzwierzęcych oraz od w glebie - jeśli mówimy o produktach pochodzenia roślinnego. Zawartość selenu w glebie w poszczególnych regionach świata jest bardzo różna. Od bardzo niskiej np. w europie po zbyt wysoką, wręcz toksyczną (Chiny oraz niektóre rejony Ameryki Południowej). W Finlandii zawartość selenu w produktach spożywczych jest najwyższa w europie ze względu na powszechne stosowanie od połowy lat 80tych nawozów z dodatkiem tego pierwiastka. W rejonach wysokiej koncentracji selenu w glebie notowano przypadki chronicznego zatrucia selenem - selenozy. Choroba ta objawia się charakterystycznym czosnkowym zapachem z ust, wypadaniem włosów, łamliwością paznokci, zaburzeniami krzepnięcia krwi oraz objawami z układu pokarmowego.

Minimalna dawka selenu, która pokrywa zapotrzebowanie organizmu człowieka to 50-70 μg/dzień. W rejonach o niskiej zawartości selenu w glebie jego stężenie we krwi wynosi ok 27 μg/l. Natomiast tam gdzie spożycie selenu przekracza 90 μg/dzień, jego koncentracja w krwi jest już dużo wyższa, ok. 110 μg/l.

Selen jest pierwiastkiem śladowym, którego zarówno zbyt niskie jak i za wysokie stężenia są niebezpieczne dla zdrowia. Granica pomiędzy wartością terapeutyczną a toksyczną podawanego selenu w suplementach jest bardzo płynna. stężenie selenu we krwi na poziomie 300 μg/l może dawać objawy zatrucia tym pierwiastkiem. Natomiast zalecana dawka selenu w suplementach nie powinna przekraczać 200 μg/dzień, przy czym musimy wziąć pod uwagę dodatek selenu do produktów spożywczych, np. w  płatkach zbożowych. Suplementy selenu warto stosować we wczesnym stadium choroby, kiedy można jeszcze uratować wiele tyreocytów. Przy czym, gdy pierwiastek ten osiąga stężenie na poziomie 122 μg/l w surowicy krwi nie powinno się włączać takiej suplementacji, gdyż zwiększa się ryzyko rozwinięcia insulinooporności i cukrzycy typu 2.​

Z jednej strony naturalnym wydaje się przyjęcie założenia, że generalnie niskie poziomy selenu w populacji europejskiej dobrze uzupełniać poprzez suplementację, bez dodatkowego oznaczania stężenia tego pierwiastka we krwi. Jednak w badaniu brytyjskim przeprowadzonym na ochotnikach z początkowym stężeniem tego pierwiastka na poziomie 40 μg/l, gdzie podano 100 μg/dzień preparatu zawierającego selen, uzyskano wzrost stężenia w przedziale 92-148 μg/l, a ten przekracza maksymalną pojemność selenoproteiny P. Selenoproteina P jest swoistym magazynem selenu w organizmie. Stężenie tego pierwiastka na poziomie przekraczającym 140 μg/l powoduje przekroczenie maksymalnej koncentracji selenu w selenoproteinie P, co niesie ze sobą ryzyko selenozy. Większość preparatów zawierających selen, które są dostępne na polskim rynku zawiera dawki w granicach 100 μg i więcej, które w kontekście przytoczonych wyżej wyników w długo stosowane mogłyby okazać się zbyt wysokie.​

Podsumowując, suplementacja selenem w chorobie Hashimoto może wiązać się ze spadkiem miana markerów uszkodzenia tarczycy, jeśli podawana jest pacjentom z niskim poziomem tego pierwiastka w surowicy krwi. Jednak podawanie preparatów z selenem bez uprzedniego oznaczenia jego stężenia we krwi może doprowadzić do wytworzenia objawów chorobowych związanych z toksycznością wywołaną jego nadmiarem.​

Piśmiennictwo: 1. Gunnar F. Nordberg, Bruce A. Fowler, Nordberg M. Handbook on the toxicology of metals, 4th edition. Jan Alexander. Selenium. Elsevier B.V. 2015 2. Goyens P, Golstein J, Nsombola B, Vis H, Dumont JE 1987 Selenium deficiency as a possible factor in the pathogenesis of myxoedematous endemic cretinism. Acta Endocrinology 114 497–502. 3. Toulis KA, Anastasilakis AD, Tzellos TG, Goulis DG, Kouvelas D. Selenium supplementation in the treatment of hashimoto's thyroiditis: a systematic review and a meta-analysis. Thyroid 2010; 20: 1163–1173. 4. Y, XU S, Zhang H, Cao W, Wang K, Chen G, Di H, Cao M, Liu C. Selenium supplementation for autoimmune thyroiditis: a systematic review and meta-analysis. Int J Endocrinol 2014; 2014: 904573. 5. Shrimali RK, Irons RD, Carlson BA, Sano Y, Gladyshev VN, Park JM, Hatfield DL. Selenoproteins mediate t cell immunity through an antioxidant mechanism. J Biol Chem. 2008 jul 18;283(29):20181-5. 6. Gaberšček S, Zaletel K, Schwetz V, Pieber T, Obermayer-Pietsch B, Lerchbaum E. Mechanisms in endocrinology: thyroid and polycystic ovary syndrome. Eur J Endocrinol. 2015 jan;172(1):r9-21. 7. Rayman MP, Stranges S. Epidemiology of selenium and type 2 diabetes: can we make sense of it? Free Radic Biol Med. 2013 dec;65:1557-64.

Ciąża, czyli skąd brać wapń, jeśli nie spożywamy nabiału

#
Ciąża jest okresem kiedy zapotrzebowanie na wapń rośnie. Dzieje się to szczególnie w 3-4 ostatnich miesiącach przed porodem. Właśnie wtedy bardzo aktywnie kształtuje się kościec dziecka. Według norm dla Polski zapotrzebowanie na ten pierwiastek we wspomnianianym okresie oraz podczas laktacji wynosi 1300 mg na dobę. Matka, która nie realizuje zapotrzebowania na wapń z dietą naraża siebie na utratę tego pierwiasta z kości, co osłabia ich funkcjonowanie i zwiększa ryzyko wystąpienia osteoporozy w przyszłości.  Podobnie rozwój kościa u jej potomstwa będzie upośledzony. Oprócz zmniejszenia gęstości mineralnej kości przy niedostatecznej podaży wapnia, kobiety w ciąży w dużo większym stopniu narażone są na działanie metali ciężkich. Dzieje się tak, gdyż kości w swoim składzie zawierają nie tylko wapń, ale też fosfor, magnez, fluor jak i niebezpieczne dla zdrowia ołów czy arsen. A te uwalniane są do krwioobiegu podczas demineralizacji kości. Należy zatem uważnie komponować jadłospis pod kątem zawartości w nim wapnia. Dotyczy to nie tylko kobiet w ciąży, ale też osób nietolerujących produktów mlecznych czy też wegan.Najlepszym źródłem wapnia dla osób, które z jakiegoś powodu nie mogą lub nie chcą spożywiać mleka i jego produktów są zielone warzywa liściaste (wchłanianie na poziomie 49-61%), tofu produkowane z użyciem siarczanu wapnia czy też "mleka" roślinne wzbogacane w wapń (wchłanianie na poziomie 20-32% - podobnie jak wapń z mleka zwierząt). Należy pamiętać, iż produkty wzbogacane w wapń, w szczególności mleka roślinne muszą mieć odpowiednią zawartość tego pierwiastka. Najlepiej wybierać produkty, w których zawartość wapnia zaczyna sie na poziomie 120 mg/100ml. Przed kazdym użyciem takiego produktu należy wstrząsnac opakowaniem - wapń z czasem osadza się na dnie. Dodatkowym źródłem wapnia w diecie ciężarnych są orzechy i nasiona, w szczegolności sezam, migdaly, orzechy laskowe lub orzechy wloskie. Podobnie nasiona roślin strączkowych stanowią dobre źródło tego pierwiastka, jak również suszone owoce - figi w szczególności. <br><br> Nasz styl życia ma ogromny wpływ na gospodarkę wapniem w ustroju. Szczególnie ważna jest suplementacja witaminy D w okresie jesienno - zimowym, ponieważ witamina ta ma ogromny wpływ na wchłanianie tego pierwistka z przewodu pokarmowego. Podobnie działa regularny wysiłek fizyczny - przynajmniej 3 razy w tygodniu po 45 min. Natomiast zbyt duże ilości sodu w diecie powodują zwiększenie wydalania wapnia. Podobnie działa zbyt duża ilość białka w diecie. Nadmiar fluoru również ma negatywny wpływ na gospodarkę wapniem - jest go szczególnie dużo w herbatach czarnej i zielonej. Często przyjmowane przez kobiety ciężarne suplementy żelaza zmniejszają wchłananie wapnia i na odwrót - zatem nie powinny być one przyjmowane w trakcie jednego posiłku. Istotnym jest to , iż w procesie tworzenia kości biorą udział też witamina K, witamina B12, witamina C i fitoestrogeny - dbajmy, aby odpowiednia ich podaż znalazła się w naszej diecie. <br><br> Można rozważyć przyjmowanie suplementów diety z wapniem. Metaanaliza, którą przeprowadził dr Imdada opisuje korzyści płynące z przyjmowania takich suplementów w trakcie ciazy. Okazało się, że u tych osób o 45% spadło ryzyko wystąpienia nadciśnienia ciążowego i o 59% spadło ryzyko stanu przedrzucawkowego. Brzmi nieźle. Jednak przyjmowanie suplementów wapnia może powodować dyskomfort w brzuchu oraz zaparcia, ale jest na to rada. Odpowiednia podaż błonnika, wody i regularna aktywność fizyczna z powodzeniem załagodzi opisane objawy.   Więcej informacji na ten temat można znaleźć w publikacjach dr Romana Polaka.

Wyrażam zgodę Dołączenie dodatkowych informacji, np. wyników badań ogromnie ułatwi udzielenie wyczerpującej porady

al. Rzeczypospolitej 4/75
80-369 Gdańsk

tel.: + 48 698 179 478 email: jluty.poradnia@gmail.com

Skype: jluty.poradnia

79 1050 1764 1000 0091 2065 4687

Facebook